Ranki zaczęły być mroźne to i zmuszona zostałam do wydziergania jakieś czapki. Spodobał mi się model z książki Kim Hargreaves PRECIOUS Robiłam na drutach nr 2.5 oraz 3.5 Zdjęcie zrobione po cięzkim dniu w pracy to i wygląd taki nie specjalny, ale czapka cieplutka.Nigdy nie wyglądałam w czapce dobrze, ale zdrowie trzeba szanować i pal licho wygląd.
Bardzo ładna czapka. też mi się taka marzy. POzdrawiam
OdpowiedzUsuńślicznie Ewuniu wyglądasz, fajna czapka, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczna czapka!
OdpowiedzUsuńCzapka bardzo ładna, wcale źle w niej nie wyglądasz.
OdpowiedzUsuńbardzo fajna!!!ślicznie w niej wyglądasz:))
OdpowiedzUsuńfajniutka!
OdpowiedzUsuńPiękna czapka.
OdpowiedzUsuńTeż nauczyłam się chodzić w czapkach - nie ma to jak ciepełko:) A twoja czapa fajna:)
OdpowiedzUsuńfajna ta czapka no i ładnie Ci w niej do twarzy;-)Pozdrawiam gorąco.
OdpowiedzUsuńfajna czapa i fajnie Ci w niej ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna!!!
OdpowiedzUsuńDo twarzy Ci w tej czapce. Serio. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJA tam nie wnikam czy dawniej wyglądałaś dobrze w czapkach - w tej jest Ci naprawdę świetnie - też bym tak chciała :)
OdpowiedzUsuńSuper czapka i świetnie w niej wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńŁadniutka,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWg mnie całkiem ładnie się razem komponujecie :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładna i dobrze ci w niej :)
OdpowiedzUsuńDotąd czapek nie nosiłam, ale od kiedy zatoki dały mi się we znaki to teraz bez czapki ani rusz!
Czapka jest rewelacyjna! Mam jak bean - zatoki dały mi popalić. Trzeba pokochać czapki i przymknąć oko, że sieją masakrę na fryzurze.
OdpowiedzUsuńwow ale cuda a na drugim blogu komentarzy nie moge dodawac.jakis blad wyskakuje :(
OdpowiedzUsuń