14 marca 2012

Najpierw był pasek

I ostatnia z trzech uszytych sukienek, Wykrój PAPAVERO nieco zmodernizowany.

 Kwiecisty lekki i lejący jersey sprawia, że się świetnie układa, Pod biustem ozdobne marszczenia.

Sukienka została uszyta specjalnie do paska, którego klamra jest ciężka i metalowa i przy tym bardzo ozdobna.

Następna sukienka, która jest już prawie na ukończeniu to typowo letnia z haftowanego lnu.

Dziękuję wszystkim za miłe komentarze i cierpliwość w przeglądaniu ostatnich kreacji.








13 marca 2012

Czerwona - sportowa z kieszeniami





Oj ostatnio sporo szyłam, więc mam też co pokazywać.

 Sukienka w ślicznym czerwono-malinowym kolorze z jerseyu.

Wykrój zdobyłam ze strony PAPAVERO,  podobają mi się ciekawe zaszewki na biuście i kieszeń.

Sukienka ma charakter sportowy, wygodna, przewiewna czyli w sam raz na letnie wycieczki po mieście.









12 marca 2012

Sukienka z kieszeniami

Została ukończona z dwa tygodnie temu i cierpliwie czekała w szafie na sesję zdjęciową.


Jest niezwykle miła i wygodna  - mam nadzieje, że będzie moją ulubioną w zbliżającym się sezonie wiosennym.























15 lutego 2012

Kieszeń z patką i wypustką

Prace nad sukienką dobiegają końca , szczególnie jestem dumna z wykonanych kieszeni z wypustką i patką, które szyłam po raz pierwszy.


 Było ciężko, siedziałam z książką Burdy "Szycie to takie łatwe"  i śmiem twierdzić, że szycie i owszem, ale zrozumienie opisu to gehenna, albo ja jestem mądra inaczej.


Całe szczęście po przeczytaniu i nieustannym ślepieniu w ilustracje przyszło olśnienie.









7 lutego 2012

Lata 50-te czyli czas na BURDĘ


W modzie oczarowały mnie lata 50-te i wyjątkowe sukienki, które są niezwykle eleganckie i kobiece. Nie widzę przeszkód przeniesienia je w czas teraźniejszy. Bardzo spodobały mi się sukienki proste, z guzikami i kieszeniami z patkami, ponieważ jeszcze nie potrafię tworzyć konstrukcji musiałam przejrzeć stosy moich archiwalnych BURD,

















Na szczęście w stosiku MAŁYCH  KOBIETEK ( jesień/zima 1997 ) znalazłam taką oto sukienkę i do niej wykrój. Postawiłam sobie wysoką poprzeczkę i nie wiem czy uda mi się uszyć ją na przyzwoitym poziomie.
W moim ulubionym sklepiku udało mi się kupić przepiękną krateczkę z wełenki w pastelowych kolorach  2 m za 10.00 zł. i już przystąpiłam do kroju, ale z szyciem nie będę spieszyła - chcę to zrobić dobrze i dokładnie.













To co mi się podoba w modelkach z tamtych lat to ich figury, wcięcie w talii, krągły biust i biodra














a na koniec puenta - fotka, którą fascynują się w mojej pracy zarówno babeczki jak i faceci .


Pozdrawiam i dziękuję za wizytę i  tyle pozytywnych komentarzy, które jak zwykle mobilizują i dodają skrzydeł,